Kolory życia
Twój umysł przyzwyczaił się do oceniania. Porównujesz się do kogoś lub czegoś na każdym kroku. Porównywanie stało się nawykiem jak oddychanie. Wydaje ci się, że nie możesz bez tego żyć. Porównujesz swojego sąsiada, przyjaciela, pracę, ubrania, programy telewizyjne, muzykę, filmy,… Praktycznie wszystko. Poza tym porównujesz się ze sobą.
Siebie takim, jakim jesteś dzisiaj, dla siebie, kim byłeś lub dla siebie, kim będziesz. Ciągłe porównywanie. To porównanie tworzy największy konflikt w twojej głowie, jakiego kiedykolwiek doświadczyłeś. Ten konflikt w dodatku trwa w Tobie odkąd pamiętasz...
Być może od szkoły lub przedszkola, kiedy porównywałeś swoje zabawki z zabawkami innych dzieci. Pomyślałeś - dlaczego ja nie mam takich pięknych zabawek? A może - jestem lepszy, mam fajniejsze zabawki niż moja koleżanka. Następnie w szkole byłeś oceniany i porównywany z innymi uczniami. Masz złe stopnie? Masz gorsze stopnie? Nie ma nic złego w porównywaniu, nie ma w tym nic złego, dopóki nie zdasz sobie sprawy, jaki błąd możesz popełniać (czy popełniasz). Aby wybrać sukienkę w sklepie, często porównujesz ją z inną. Pytacie znajomych - który bardziej wam się podoba? W którym wyglądam lepiej? Jednak często porównujesz na podstawie dwóch kolorów. Tutaj zaczyna się niekończący się konflikt twojego życia. Czarny czy biały!
To cię po prostu niszczy. Czarno-biały sprawia, że twój umysł jest klatką. Twój umysł może być tylko wewnątrz lub na zewnątrz klatki. Jeśli zdasz sobie sprawę, że wszechświat jest „niedwoisty”, obudzisz się i zobaczysz swoje oczy. Nagle zobaczysz, że między bielą a czernią są miliony odcieni szarości.
Co się stanie, gdy zmieszasz czarną i białą farbę?
Z tymi dwoma nigdy nie uzyskasz jednolitego koloru. NIGDY ! Kiedy zmieszasz wszystkie kolory, które znasz (z wyjątkiem białego), otrzymasz czarny, ale jeśli dodasz tylko biały, otrzymasz szary lub coś innego, ale nie czarny. To jest życie. To mieszanka kolorów. Są ciemne i jasne. Nie oznacza to, że ciemność jest ponura. To tylko twój umysł tak ich ocenia.
Wszystko jest neutralne - WSZYSTKO! Kiedy wybierasz film w kinie, który chcesz obejrzeć, ile uwagi poświęcasz analizie filmów, których nie chcesz oglądać? Niewiele - prawda? Wystarczy, aby odnotować fakt, że filmy nie mają dla Ciebie żadnej wartości. Potem o nich zapominasz, nie grzebiesz w nieskończoność, oceniając ich. Podejdź do życia w podobny sposób. Zauważ i zanotuj, co nie jest zgodne z Twoimi przekonaniami, co Twoim zdaniem nie jest dla Ciebie dobre, ale nie musisz tkwić tygodniami czy latami w ocenianiu tego.
Zapisz fakt, włóż go do szuflady swojego umysłu i pozwól mu tam leżeć. Kiedy naprawdę tego potrzebujesz, możesz do niego wrócić. Podejrzewam jednak, że im bardziej Twoja uważność skupi się na własnym rozwoju, tym mniej będziesz zainteresowany powrotem do jakiejkolwiek przeszłości.
NIE TRAKTUJ SWOJEGO ŻYCIA JAK CZARNO-BIAŁEGO FILMU - TY TWORZYSZ TEN FILM. W NIM JESTEŚ SCENARIUSZEM, REŻYSEREM I AKTOREM.
Spraw, by Twoja scena mieniła się kolorami (nawet jeśli to tylko odcienie szarości).
Drogowskazy
- Idź spokojnie przez zgiełk i pośpiech i pamiętaj jaki spokój może być w ciszy.
- O ile to możliwe, bez poddania się.
- Bądź w dobrych stosunkach ze wszystkimi.
- Mów swoją prawdę jasno i spokojnie i słuchaj innych, nawet tępych i ignorantów, oni też mają swoją historię.
- Unikaj głośnych i obraźliwych, są udręką dla ducha.
- Kiedy porównujesz się z innymi, możesz stać się próżny lub zgorzkniały, ponieważ zawsze znajdziesz gorszych i lepszych od siebie.
- Spraw, aby Twoje osiągnięcia i plany były źródłem radości.
- Wykonuj swoją pracę z sercem, jakkolwiek skromna by ona nie była
- Bądź ostrożny w interesach, bo świat jest pełen oszustwa, ale zawsze szukaj w ludziach tego, co dobre.
- Wielu ludzi dąży do wzniosłych ideałów i wszędzie życie jest pełne heroizmu. Bądź sobą, a zwłaszcza nie udawaj uczucia, ani nie bądź cyniczny wobec miłości, bo w obliczu oschłości i rozczarowań jest ona wieczna jak przestrzeń.
- Przyjmij spokojnie to, co radzą te lata, wdzięcznie poddając się sprawom młodości.
- Pielęgnuj siłę ducha, aby chroniła cię w nagłym nieszczęściu.
- Nie dręcz się wyobrażeniami. Wiele lęków rodzi się ze zmęczenia i samotności. Ale twoja wyobraźnia może pomóc ci stworzyć twoją przyszłość.
- Oprócz zdrowej dyscypliny bądź dla siebie łagodny. Jesteś dzieckiem wszechświata, nie mniej niż drzewa i gwiazdy. Masz prawo tu być. I czy jest to dla ciebie jasne, czy nie, wszechświat bez wątpienia jest na właściwej drodze. Żyj więc w zgodzie ze źródłem, cokolwiek ci się wydaje.
- Bez względu na to, jak pracujesz i czego pragniesz, bądź w zgodzie ze swoją duszą. Ze wszystkimi swoimi iluzjami, trudem i niespełnionymi marzeniami, jest to piękny świat.
- Bądź wesoły. Kiedy promieniujesz swoim światłem na innych, oni również stają się światłem.