Deprecated: trim(): Passing null to parameter #1 ($string) of type string is deprecated in /home5/dps/public_html/newdimension_vario_club/libraries/src/Document/HtmlDocument.php on line 470

Phone: +1 - 630 - 412 - 1998  Live chat available 9:00 AM - 8"00 PM CDT


Deprecated: trim(): Passing null to parameter #1 ($string) of type string is deprecated in /home5/dps/public_html/newdimension_vario_club/libraries/src/Document/HtmlDocument.php on line 470

Phone: +1 - 630 - 412 - 1998  Live chat available 9:00 AM - 8"00 PM CDT

ndio bl 18W jednym z postów uczestnik napisał:

„Bóg jest moim Ojcem i kocha swojego Syna”

(jest to cytat zaczerpnięty z tzw. Księgi Cudów)

Chciałbym to skomentować, ponieważ takie stwierdzenie jest (moim zdaniem bardzo mylące ._

Powiem tylko, że dla mnie to nie jest prawdziwe stwierdzenie. Jest to wręcz niedopuszczalne. Odzwierciedla jednak stan świadomości autora (lub tego, kto to czyta, jeśli się z nim identyfikuje).

Niektórzy ludzie mają problem z obrazem Boga, więc nadają mu cechy ludzkie, cechy rodzinne itp. Bóg ani ciebie nie kocha, ani nie jest twoim ojcem, bo żadnej z tych cech nie można mu przypisać. To tak, jakby powiedzieć, że wiatr cię kocha albo że przestrzeń jest twoją matką. Wszystko to pochodzi ze świadomości, jaką była w czasie, gdy pisano te pisma święte. Ludzie bezmyślnie powtarzają pewne rzeczy, nie rozumiejąc ich ani nie czując. Nie wystarcza im to, że Bóg JEST. Umysł szuka czegoś więcej, czego mógłby się chwycić i to jest tragedia umysłu, bo jest niespokojny iw poszukiwaniu prawdy o Bogu gubi się na tej ścieżce.

Różni myśliciele i pseudomistrzowie również mówią o swojej miłości do Boga. To jest więcej bzdur. Nie rozumieją, że mogą kochać tylko coś, co jest „przedmiotem”. Bóg nie jest przedmiotem - nie był kiedyś.

Możesz mieć miłość do siebie, miłość do innych, miłość do dziecka, miłość do planety itp. Nie możesz kochać kogoś lub czegoś, co nie istnieje.

Bycie MIŁOŚCIĄ i „kochanie kogoś” to nie to samo. Jeśli kochasz kogoś, jesteś człowiekiem, jeśli jesteś MIŁOŚCIĄ, stajesz się Bogiem.

Samo wyrażenie „Bóg mnie kocha” lub „Kocham Boga” pokazuje, że postrzegasz GO jako obiekt oddzielony od ciebie. Jesteś tutaj w Bogu jest tam. Nie biedniejsi!

Nie ma potrzeby, aby Bóg cię kochał, nie ma potrzeby, aby był twoim ojcem lub matką. Niezależnie od tego, czy wierzysz, że On jest „tym czy tamtym”, czy też On nie wierzy, że i tak będzie tym, czym jest. Jeszcze raz podkreślę: „,…. CO TO JEST” (a nie KIM myślisz, że to jest).

Potrzeba bycia kochanym przez Boga pochodzi z umysłu. Odrzuć swój umysł, a potrzeba zniknie. Bóg nie kocha, nie nienawidzi, nie potępia ani nie karze. ON po prostu JEST. Jeśli potrzebujesz czegoś więcej, powiem ci, że żyjesz w iluzji. Wiedza + medytacja pozwala uwolnić się od tej iluzji. Pomaga usuwając to, co zaciemnia prawdę.

Dlatego nie jestem fanką tego typu książek, bo one wbijają nam do głowy gotową receptę, gotową koncepcję, a ludzkość bezmyślnie dostosowuje się do tej koncepcji, bo tak jest prościej i wygodniej. Nie musisz sam wymyślać, tracić czasu na zadawanie sobie pytań, medytację, odkrywanie i poznawanie siebie.

Gwarantuje jednak wszystkim, że taka ścieżka jest złudzeniem. Człowiek ma wybór, czy iść tą drogą, czy się obudzić. Samsara jest czymś, co może nam towarzyszyć przez wiele wcieleń. Jednak w każdym życiu możemy się od niej uwolnić.

Autor: A. Klisiewicz.

 

DYSKUSJA:

Jolanta Bohdanowicz - Oj tak myślę, ale nie umiem tego ubrać w słowa ❤❤❤ Muszę to jeszcze przemyśleć,

Marzena Ma Marzena Ma - Medytuję od jakiegoś czasu i jeszcze nie poczułam, że jesteśmy połączeni i że nie ma rozdzielenia.

Jolanta Bohdanowicz - Alisja Alicja taka regularna medytacja rano i wieczorem to podstawa, to jak mycie zębów - higiena umysłu. Nie oczekuj niczego, samo przyjdzie, zmiana w życiu na lepsze - bo to zmienia zdanie. Medytacja polega na kontrolowaniu chaosu w głowie, pozwalaniu myślom przebywać w głowie, ale nie zagłębianiu się w nie, pozwalając im odpłynąć jak chmury na niebie. Potem są luki między jedną myślą a drugą, które będą się zwiększać, ale nie spodziewasz się, że przyjdzie to samo.

Anna Czarnecka - dziwne, nigdy nie medytowałam (nadal nie umiem), ale zawsze to dostrzegałam - mama zawsze mówiła, że wierzę, ale trochę inaczej;) Ale czy to ważne?! Jeszcze nie wiem.

Jolanta Bohdanowicz - Anna Czarnecka Medytacja to połączenie z wyższą jaźnią, uspokojenie umysłu i odnalezienie wielu współistniejących rzeczywistości. Czy to jest wiara w Boga? Wszystko zależy od tego, czego szukasz, na pewno możesz znaleźć bezgraniczną miłość, to zależy od interpretacji. Medytacja zmienia się na lepsze, bo zmienia się podejście do wielu rzeczy, dobrze się oddycha (nikt tego nie uczy).

Anna Czarnecka - Jolanta, bardzo bym chciała się uspokoić - jeszcze dużo przede mną. W tej chwili niczego nie szukam, chcę poczuć - mam nadzieję, że to dobry wstęp

Jolanta Bohdanowicz - Anna Czarnecka nie czekaj na nic, samo przyjdzie, możesz zacząć medytować, możesz zacząć od YouTube a reszty dowiesz się tutaj

Jolanta Bohdanowicz - Jeśli nigdy nie medytowałeś, zacznij od medytacji prowadzonej ???? ❤

Anna Czarnecka - Próbowałam Jolanty Bohdanowicz wiele razy (co ciekawe), ale chyba muszę poczekać na uspokojenie się w życiu, bo jak na razie moje myśli gonią innych, a to nie sprzyja medytacji

 

<18>